Wydawałoby się, że obudowa jest najmniej ważnym elementem komputera. Przecież o jakości komputera nie decyduje jego opakowanie, ale to, co jest w środku obudowy, czyli płyta główna, dysk twardy, mikroprocesor, karta graficzna. Te składniki powinny być najwyższej jakości, a reszta jest mało ważna. Takie myślenie było dość powszechne wśród producentów komputerów w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Standardową obudową komputera było wówczas wielkie i ciężkie pudło o kremowo szarej barwie, nieporęczne i o wiele za duże w stosunku do jego zawartości. Inne podejście stosowano jedynie wobec komputerów biurowych, gdzie często istotny był brak miejsca do postawienia komputera. W takich sytuacjach stosowano więc desktopy, czyli niewielkie pudełka, na których można było postawić monitor. Z czasem sytuacja zaczęła się powoli zmieniać. Komputer trafił pod strzechy, nie był już tylko zabawką lub narzędziem pracy komputerowych maniaków, ale stał się niemal elementem wyposażenia. Komputer, który pełnił funkcję domowego centrum rozrywki i stał w salonie, nie mógł już być topornym pudłem, a musiał się wkomponować w wystrój salonu i upodobnić do mebla.

Comments are closed.

  • Tworzenie nowościTworzenie nowości
    Produkowanie tego samego towaru w kółko i bez przerwy w pewnym momencie przestaje przynosić oczekiwane rezultaty. Szczególnie na takich rynkach jak technologiczny czy multimedialny, gdzie konkurencja jest ogromna, bardzo bogata …
  • Konsola Xbox 360Konsola Xbox 360
    Xbox 360 – Zapewne wielu z was przychodząc po dniu pełnym niespodzianek lubi raz po raz usiąść wygodnie na kanapie i spokojnie wdać się w stan upojenia. Aby ulepszyć zabawę …